Nie namalował tu swoich najbardziej znanych obrazów, wszak przyjeżdżał do Juraty przede wszystkim po to, by odpocząć. Wydarzenia historyczno-batalistyczne, stanowiące ulubiony temat jego dzieł, nurtowały go jednak tutaj równie mocno. Przypuszczalnie właśnie w Juracie, namalował „Zaślubiny Polski z morzem” (1931) – obraz głoszący chwałę oręża polskiego i „Na straży polskiego morza” (1935). Wojciech Kossak, czołowy reprezentant nurtu malarstwa historycznego i batalistycznego, utrzymanego w realistycznej konwencji, w Juracie, na ul. Świętopełka 13 miał jeden ze swoich domów. Przyjeżdżał do niego z rodziną, szukając ukojenia, wolności od nieustannych, powodowanych przez jego sławę podróży.
Kossak był mocno zaangażowany w działalność wystawienniczą. Swoje obrazy pokazywał nie tylko w Polsce, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Nowym Sączu, Lublinie, Zakopanem, Łodzi, Katowicach, Krakowie, Gdańsku, ale i poza jej granicami, m.in. w: Paryżu, Wiedniu, Budapeszcie, Pradze, Berlinie, Petersburgu, Londynie, Rzymie, Wenecji, Buffalo. Jego dzieła, a pośród nich, namalowana z Juliuszem Fałatem panorama „Przejście Napoleona I przez Berezynę w 1812 r.” (1896 r.), której fantastyczne przyjęcie przez krytykę i miłośników sztuki, zapoczątkowało karierę artysty, były więc podziwiane na całym świecie.
Wojciech Kossak był studentem renomowanych uczelni plastycznych, takich jak krakowska Szkoła Sztuk Pięknych, monachijska Akademia Sztuk Pięknych, paryska École des Beaux-Arts. W jego malarstwie daje się zauważyć przede wszystkim wpływ Józefa Brandta, przedstawiciela nurtu batalistycznego w malarstwie drugiej połowy XIX w. oraz ojca, równie sławnego malarza, Juliusza Kossaka reprezentującego nurt XIX-wiecznego realizmu.
Dzieła Wojciecha Kossaka są odzwierciedleniem jego patriotycznej postawy, ogromnego skupienia przede wszystkim na najbardziej chlubnych momentach w dziejach narodu polskiego. Artysta wykonał m.in. serię obrazów poświęconych powstaniu listopadowemu, wyzwoleńczym walkom Legionów w czasie I wojny światowej, przedstawił apoteozę wielkich polskich wodzów. Zachwycał swoją umiejętnością malowania koni zatopionych w bitewnym tumulcie, paradnie maszerujących czy pozostających w spoczynku. Potrafił z pedantyczną dokładnością opartą na rzetelnych studiach przedstawiać szczegóły uzbrojenia, mundurów, militarnej strategii i bitewnej taktyki, dzięki czemu kontekst historyczny jego obrazów był nader wyrazisty.
Artystyczne dokonania Wojciecha Kossaka przysporzyły mu wielu nagród. Został uhonorowany m.in. francuską Legią Honorową (1901), nagrodą Polskiej Akademii Umiejętności (1914), Krzyżem Komandorskim Orderu Polski Odrodzonej (1923)
